Pijany taksówkarz z Mielca zatrzymany przez policję. Miał 2 promile alkoholu!
W miniony poniedziałek policjanci z mieleckiej drogówki wyeliminowali z ruchu wyjątkowo niebezpiecznego kierowcę. 70-letni mieszkaniec Mielca, prowadzący toyotę oznaczoną jako taxi, wsiadł za kierownicę po alkoholu i w sposób rażący zagrażał bezpieczeństwu innych uczestników ruchu.
Jak informuje mielecka policja, interwencja została podjęta po zgłoszeniach od zaniepokojonych kierowców. Świadkowie przekazali, że pojazd poruszał się zygzakiem, nie trzymał pasa ruchu, a jego kierowca wymuszał pierwszeństwo przejazdu. Dzięki szybkiej reakcji patrolu, toyotę udało się bezpiecznie zatrzymać.
– Po zatrzymaniu 70-letniego kierującego, policjanci od razu wyczuli od niego alkohol. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości potwierdziło te przypuszczenia – mężczyzna w wydychanym powietrzu miał 2 promile alkoholu. – informuje podkom. Bernadetta Krawczyk, rzecznik prasowy mieleckiej policji.
Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali jego prawo jazdy. Mężczyzna wkrótce usłyszy zarzuty. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, a także dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak ogromnym zagrożeniem są nietrzeźwi kierowcy. Jedna nieodpowiedzialna decyzja mogła doprowadzić do tragedii na mieleckich drogach.
CZYTAJ TAKŻE:
Otrzymuj wiadomości na maila!
Najświeższe wiadomości z Mielca i okolic prosto na Twoją skrzynkę. Zapisz się na newsletter!


