Policja przyjechała do chryzantem!
W Książnicach doszło ostatnio do nietypowej sytuacji pod cmentarzem parafialnym. W poniedziałek, 27 października, po godzinie 14:00, zarządca cmentarza wezwał policję, ponieważ przed cmentarzem prowadzono sprzedaż chryzantem — mimo obowiązującego zakazu administratora cmentarza.
Na miejsce przybyli funkcjonariusze policji, którzy wylegitymowali kobietę handlującą kwiatami. Po interwencji mundurowych sprzedająca spakowała swoje stoisko i opuściła teren.
Część mieszkańców wioski uznała jednak zakaz sprzedaży za uciążliwy, zwłaszcza osoby starsze, które od lat korzystały z możliwości zakupu kwiatów bezpośrednio przy cmentarzu.
– To naprawdę ułatwienie dla osób starszych, które nie mają samochodów ani łatwego dostępu do transportu. Nie każdy ma możliwość pojechać do miasta, kupić kwiaty i wrócić – mówi jeden z mieszkańców.
Dla wielu osób możliwość zakupu chryzantem na miejscu była sporym udogodnieniem i sposobem na godne zadbanie o groby bliskich, szczególnie w okresie Wszystkich Świętych.
Handlujący chryzantemami, którzy planują sprzedaż w pobliżu cmentarza, powinni wcześniej skontaktować się z zarządcą cmentarza, ponieważ teren wokół nekropolii należy do parafii.
A Wy co o tym sądzicie? Czy powinna być możliwość sprzedaży kwiatów przy cmentarzu, czy zakaz jest zasadny? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach!

Otrzymuj wiadomości na maila!
Najświeższe wiadomości z Mielca i okolic prosto na Twoją skrzynkę. Zapisz się na newsletter!



Hm!
Tego pseudo księdza to powinni dawno na taczkach wywieźć
Proboszcz nie zarobił od kobiety handlującej kwiatem ? Prowizja wiadome nie od dzis, że się należy i już ! Czarny zdzierać zawsze będzie potrafić !
Ten pseudo ksiądz to wyciągasz kasy od ludzi. Z resztą już z gęby widać jaki to cudowny człowiek
Komentarze fana filmu „Kler”A w niedzielę rączki złożone i pierwszy w kolejce po KomunięSw.
Autor komentarzy za dużo na oglądał się filmu „Kler”
Tak samo zrobił by ksiądz w mojej parafii.Regulamin jest po to by go przestrzegać.I nie widzę w tym nic zlego