Tłumy w Borkach Nizińskich pożegnały Jana Jamrozego – radnego i strażaka [FOTO]

Tłumy w Borkach Nizińskich pożegnały Jana Jamrozego – radnego i strażaka [FOTO]

Tłumy w Borkach Nizińskich pożegnały Jana Jamrozego – radnego i strażaka [FOTO]

🕐: 19 lutego, 2026Kategoria: WiadomościAutor:

We wtorek, 17 lutego 2026 roku, w Kościele Parafialnym w Borkach Nizińskich odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Jana Jamrozego – wieloletniego Prezesa Ochotniczej Straży Pożarnej w Młodochowie oraz zasłużonego samorządowca, który przez wiele lat pełnił funkcję radnego.

Świątynia wypełniła się rodziną, przyjaciółmi, mieszkańcami gminy, a także licznymi delegacjami strażackimi i samorządowymi. O godz. 13:30 odmówiono różaniec, a następnie o 14:00 rozpoczęła się Msza Święta żałobna. Po nabożeństwie kondukt pogrzebowy odprowadził Zmarłego na Cmentarz Parafialny w Borkach Nizińskich, gdzie spoczął na wieczny odpoczynek.

Człowiek oddany ludziom i swojej małej ojczyźnie

Jan Jamrozy był postacią bardzo dobrze znaną w lokalnej społeczności. Przez lata angażował się w życie Młodochowa oraz całej gminy Gawłuszowice, pozostając człowiekiem pogodnym, życzliwym i zawsze gotowym do pomocy.

W swojej działalności samorządowej pełnił m.in. funkcję wiceprzewodniczącego Rady Gminy w Gawłuszowicach, przewodniczącego Komisji Oświaty oraz Komisji Rewizyjnej.
Jego wielokadencyjna praca radnego pozostawiła trwały ślad w rozwoju miejscowości oraz całej gminy.

Sztandary strażackie z całej gminy i tłumy żegnających

Uroczystości pogrzebowe miały wyjątkowo podniosły charakter. W ostatnim pożegnaniu uczestniczyły liczne delegacje strażackie wraz z pocztami sztandarowymi. Sztandary OSP obecne były z każdej miejscowości gminy Gawłuszowice, co stało się wyrazem szacunku oraz wdzięczności za wieloletnią służbę Zmarłego.

Słowo księdza proboszcza

Homilię podczas Mszy Świętej pogrzebowej wygłosił ksiądz proboszcz parafii Borki Nizińskie, Ryszard Wilk, który jednocześnie sprawował ceremoniał pogrzebowy.
W swoim poruszającym kazaniu podkreślił, że Jan Jamrozy był człowiekiem głębokiej wiary i ogromnego przywiązania do wspólnoty parafialnej. Jak zaznaczył ksiądz proboszcz, śp. Jan niemal zawsze uczestniczył w uroczystościach kościelnych, nabożeństwach i wydarzeniach religijnych, co świadczyło o jego szacunku dla wiary i życia wspólnoty parafialnej.

Strażackie pożegnanie. „Zapisałeś się w naszej pamięci jako człowiek pełen zapału i oddania”

Podczas uroczystości pogrzebowych śp. Jana Jamrozego głos zabrał również druh Jan Bik, Wiceprezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Mielcu oraz Prezes Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP RP w Gawłuszowicach.

Swoje wystąpienie rozpoczął od zwrócenia się do rodziny oraz wszystkich uczestników ceremonii.

– Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci śp. Jana Jamrozego. Dziś, ze smutkiem, pochylamy się nad trumną naszego kolegi i druha Jana, odprowadzając Go w ostatnią drogę – mówił.

Podkreślił, że odszedł człowiek niezwykle zaangażowany w działalność społeczną, który przez całe życie pracował na rzecz swojej rodzinnej miejscowości Młodochów oraz całej gminy.

– Janie, byłeś wspaniałym kolegą – zawsze życzliwym, otwartym na drugiego człowieka i gotowym do pomocy – wspominał.

W swoim przemówieniu druh Jan Bik przypomniał bogatą drogę samorządową Zmarłego. W latach 80. Jan Jamrozy reprezentował Młodochów jako radny gminy Tuszów Narodowy przez trzy kadencje. Następnie, od 1998 roku, przez 24 lata pełnił mandat radnego gminy Gawłuszowice.

Równolegle przez wiele lat stał na czele Ochotniczej Straży Pożarnej w Młodochowie jako jej prezes. Od 1993 roku był również członkiem Zarządu Oddziału Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Gawłuszowicach.

– Śp. Druhu Janie – zapisałeś się w naszej pamięci jako człowiek pełen zapału, energii i oddania. Z powierzonych Ci funkcji wywiązywałeś się wzorowo – podkreślił.

Jak zaznaczył, za swoją wieloletnią służbę był wielokrotnie odznaczany medalami związkowymi i państwowymi.

W imieniu strażaków gminy Gawłuszowice oraz powiatu mieleckiego złożył podziękowania za lata wspólnej pracy i budowania strażackiej wspólnoty.

Dziś, żegnając Cię, oddajemy Ci należny szacunek oraz wdzięczność za Twoją godną postawę, za Twoją służbę i serce, które wkładałeś w wszystko, co robiłeś.

Na zakończenie padły słowa, które szczególnie poruszyły zgromadzonych:

Kolego – nie rozstajemy się na zawsze. Do zobaczenia u Pana Boga. Cześć Twojej pamięci.

Słowa druha Jana Bika były wyrazem ogromnego szacunku i wdzięczności środowiska strażackiego wobec człowieka, który przez dekady współtworzył historię OSP w gminie Gawłuszowice.

Poruszające słowa pożegnania. „Swoją funkcję radnego traktował zawsze jako posługę”

Podczas uroczystości pogrzebowych śp. Jana Jamrozego głos zabrał również Jan Nowak, były wójt gminy Gawłuszowice, który przez 22 lata współpracował ze Zmarłym w samorządzie.

Swoje wystąpienie rozpoczął od powitania duchowieństwa, rodziny oraz licznie zgromadzonych mieszkańców, strażaków i samorządowców, w tym wójtów gmin: Andrzej Głaz – wójta gminy Tuszów Narodowy oraz Bogusław Wojnarowski – wójta gminy Gawłuszowice.

– Gdy dotarła do mnie wiadomość, że śp. Jan odszedł, nie chciałem w to uwierzyć. Dla mnie był on okazem zdrowia i siły. Jednak niezbadane są wyroki Boże – mówił.

Jak podkreślił, wspólna praca w samorządzie przez ponad dwie dekady pozwoliła mu dobrze poznać Jana Jamrozego – nie tylko jako radnego, ale przede wszystkim jako człowieka.

– Mówi się, że aby poznać człowieka, trzeba z nim „beczkę soli zjeść”. Przez 22 lata wspólnej pracy i współpracy w samorządzie gminy Gawłuszowice ten warunek – myślę – spełniliśmy – zaznaczył.

Przypomniał, że Jan Jamrozy od 2002 roku nieprzerwanie pełnił mandat radnego gminy Gawłuszowice. W tym czasie sprawował funkcję wiceprzewodniczącego Rady Gminy, przewodniczącego Komisji Oświaty oraz przewodniczącego Komisji Rewizyjnej.

– Ale przede wszystkim był radnym odpowiedzialnym – takim, który dbał o zrównoważony rozwój tej naszej pięknej gminy. Był dobrym człowiekiem. Człowiekiem dobrze wychowanym, o szlachetnym charakterze, który szanował ludzi – podkreślił były wójt.

W swoim wystąpieniu nawiązał również do lokalnych wydarzeń organizowanych w Młodochowie, takich jak Walentynki czy Dzień Seniora.

– To były piękne uroczystości. Każdy mógł podejść do drugiego człowieka, podać mu rękę, uścisnąć, przytulić, złożyć życzenia. To była uczta – dla duszy, dla ciała i dla serca – wspominał.

Szczególnie mocno wybrzmiały słowa wdzięczności:

Dziś, stojąc przed trumną zmarłego, mogę powiedzieć najpiękniejsze słowo: dziękuję. Swoją funkcję radnego traktował zawsze jako posługę. Za tę dobrą i wierną służbę wobec gminy, wobec swojej miejscowości (Młodochowa), a szerzej: wobec naszej małej Ojczyzny… Janku, bardzo Ci dziękuję.

Na zakończenie, w imieniu wójta gminy Gawłuszowice Bogusława Wojnarowskiego, byłych przewodniczących Rady Gminy, Kazimierza Sokalskiego i Grzegorza Świątka, a także byłych radnych, sołtysów i pracowników gminy, złożył rodzinie Zmarłego wyrazy głębokiego współczucia.

„Cześć Jego pamięci”

Uroczystości miały bardzo podniosły, ale jednocześnie rodzinny charakter. Wśród zgromadzonych dało się odczuć, jak wielką stratą dla wielu osób była śmierć Jana Jamrozego.

Pozostanie w pamięci jako człowiek, który nie szukał rozgłosu, lecz konsekwentnie działał dla dobra innych w samorządzie, w straży i w swojej miejscowości.

Otrzymuj wiadomości na maila!

Najświeższe wiadomości z Mielca i okolic prosto na Twoją skrzynkę. Zapisz się na newsletter!