Wracał skrótem przez las. To, co zobaczył w rowie, mogło zakończyć się tragedią

Wracał skrótem przez las. To, co zobaczył w rowie, mogło zakończyć się tragedią

Wracał skrótem przez las. To, co zobaczył w rowie, mogło zakończyć się tragedią

🕐: 25 maja, 2026Kategoria: Na Sygnale, WiadomościAutor:

Niewiele brakowało, aby ta historia zakończyła się tragedią. Na szczęście w odpowiednim miejscu i czasie znalazł się 14-letni Kamil Maziarz z Szydłowca, uczeń 8 klasy szkoły w Trześni.

Do zdarzenia doszło w leśnym terenie w Szydłowcu. Miejsce, gdzie leżał starszy mężczyzna wraz z motorowerem, jest praktycznie nieuczęszczane przez ludzi. Jak podkreślają mieszkańcy, trudno tam kogokolwiek spotkać, a dojazd jest bardzo utrudniony.

Kamil wracał właśnie ze szkoły. Lekcje skończył około godziny 13:30 i wybrał drogę przez las, bo — jak mówi — tędy ma szybciej do domu.

– Wracałem tą drogą leśną do domu. Przez las mam szybciej niż normalną drogą – opowiada chłopak.

To właśnie wtedy usłyszał charakterystyczny dźwięk motoroweru.

– Usłyszałem jak pipczał ten motorek. Zauważyłem w rowie starszego pana. Od razu zadzwoniłem po mamę – relacjonuje Kamil.

Mężczyzna początkowo był przytomny. 14-latek nie zostawił go jednak samego. Na miejsce przyjechała jego mama, a wspólnie postanowili pomóc seniorowi dostać się do domu.

– Wzięliśmy go razem do jego domu z myślą, że ktoś tam będzie. Motor został na miejscu. Kiedy weszliśmy do domu, pan przewrócił się, zaczął majaczyć i tracił kontakt. Wtedy wezwaliśmy zespół ratownictwa medycznego – dodaje.

Na miejscu pojawili się ratownicy medyczni, policjanci z wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Mielcu oraz strażacy z PSP Mielec.

Trudno nie mówić tutaj o bohaterskiej postawie młodego mieszkańca Szydłowca. Gdyby nie jego reakcja i fakt, że akurat przejeżdżał leśną drogą, starszy mężczyzna mógł przez długi czas pozostać bez pomocy. Kamil zachował się dojrzale, odpowiedzialnie i pokazał, że czasem jeden człowiek może naprawdę zmienić czyjś los.

Otrzymuj wiadomości na maila!

Najświeższe wiadomości z Mielca i okolic prosto na Twoją skrzynkę. Zapisz się na newsletter!