32-latek z 3 promilami ciągnął spalony samochód. Za kierownicą nikt nie siedział
Wczoraj (1 września), po godzinie 13:30, w miejscowości Malinie (gmina Tuszów Narodowy) doszło do niecodziennego zdarzenia drogowego.
32-letni mieszkaniec gminy Tuszów Narodowy, kierując ciągnikiem rolniczym marki Ursus C-355, holował spalony samochód. Na rogu drogi pojazd ciągnięty za ciągnikiem uderzył w ogrodzenie jednej z posesji, niszcząc dwa przęsła.
Na miejscu interweniowała policja. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Co więcej, posiada on dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Jak udało nam się dowiedzieć, podczas holowania w aucie nikt nie siedział za kierownicą. Kierujący ciągnikiem sam doprowadził więc do zdarzenia drogowego.
32-latek został zatrzymany i trafił do izby zatrzymań w Komendzie Powiatowej Policji w Mielcu. Wkrótce usłyszy zarzuty. Za swoje czyny odpowie przed sądem.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.
Otrzymuj wiadomości na maila!
Najświeższe wiadomości z Mielca i okolic prosto na Twoją skrzynkę. Zapisz się na newsletter!


