Tragedia pod Mielcem. 4-letnie dziecko nie przeżyło wypadku

Tragedia pod Mielcem. 4-letnie dziecko nie przeżyło wypadku

Tragedia pod Mielcem. 4-letnie dziecko nie przeżyło wypadku

Fot. KPP Mielec

🕐: 23 września, 2025Kategoria: Na Sygnale, WiadomościAutor:

W Dulczy Wielkiej, w gminie Radomyśl Wielki, doszło wczoraj (22 września) do tragicznego wypadku drogowego. W wyniku zderzenia dostawczego opla z fiatem pandą zginęła 4-letnia dziewczynka.

Zderzenie dwóch pojazdów

Do dramatu doszło około godziny 12:30. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca opla najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z fiatem. W samochodzie osobowym podróżowały dwie osoby – matka oraz jej 4-letnia córka.

Nie udało się uratować dziecka

Pomimo natychmiastowej akcji ratunkowej, w tym reanimacji i przylotu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, życia dziecka nie udało się uratować.

Kierujący oplem oraz kobieta prowadząca fiata byli trzeźwi i nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora, którzy ustalają dokładny przebieg wypadku.

Dziecko bez wymaganych zabezpieczeń

Jak ustaliły służby, 4-latka podróżowała bez obowiązkowych zabezpieczeń – nie miała zapiętych pasów bezpieczeństwa, nie znajdowała się też w foteliku. Co więcej, dziecko siedziało na przednim siedzeniu pojazdu.

Prokuratura bada sprawę

Szczegółowe okoliczności tego tragicznego wypadku w Dulczy Wielkiej są przedmiotem śledztwa prowadzonego przez prokuraturę w Mielcu.

Apel do rodziców i opiekunów

Każda podróż z dzieckiem – nawet na krótkim odcinku – wymaga bezwzględnego stosowania fotelika i zapiętych pasów bezpieczeństwa. To podstawa, która w chwili wypadku może uratować życie. Policjanci i ratownicy apelują: nie ryzykujmy – zawsze przewoźmy dzieci zgodnie z przepisami i w odpowiednich zabezpieczeniach.

 

 

Otrzymuj wiadomości na maila!

Najświeższe wiadomości z Mielca i okolic prosto na Twoją skrzynkę. Zapisz się na newsletter!